The Sound Of Vinyl - Shop Vinyl Records | The Sound of Vinyl

Steve In A Box: The Warner Years (1977-1981) (4LP)

Steve In A Box: The Warner Years (1977-1981) (4LP) - Main image
$39.99 $79.98 In stock

Category: Boxset - Tylko winyl

Steve Martin wystrzelił z poziomu stand-upowego komika do narodowej sensacji pod koniec lat 70., na nowo definiując komedię dla nowego pokolenia. STEVE IN A BOX: THE WARNER YEARS (1977-1981) ukazuje meteoryczny wzrost Martina na czterech albumach, prezentując jego absurdalny humor, surrealistyczne skecze i umiejętności gry na banjo.

Zestaw zawiera cztery albumy: Let’s Get Small (1977), A Wild And Crazy Guy (1978), Comedy Is Not Pretty! (1979) oraz The Steve Martin Brothers (1981).

Historyk komedii Kliph Nesteroff w notatkach dołączonych do zestawu opisuje podróż Martina od małych klubów do wypełnionych po brzegi aren. Wyjaśnia również, jak samoświadomy humor Martina był świeżym odejściem od ówczesnej satyry politycznej. „Zamiast dekonstruować politykę, jak robili to jego współcześni, Martin dekonstruował sam show-biznes. To była komedia kosztem komedii”.

Przełom nastąpił w 1977 roku wraz z albumem LET’S GET SMALL, który w niezwykły sposób uchwycił jego wizualną, fizyczną komedię za pomocą dźwięku. „Niewtajemniczeni słyszeli brzęknięcia i pauzy, które wywoływały śmiech, a ten minus zamieniał się w plus, gdyż przejścia wydawały się bardziej surrealistyczne, niż już były” – mówi Martin. Album stał się hitem Top 10 i uzyskał status platynowej płyty.

Jego drugi album, A WILD AND CRAZY GUY (1978), osiągnął szczyt na 2. miejscu i uzyskał podwójną platynę. Album wprowadził hit „King Tut”, który dotarł do Top 20 na liście singli. Popularność tytułowego „wild and crazy guy” została wzmocniona przez powracające występy Martina w Saturday Night Live u boku Dana Aykroyda jako Braci Festrunk. Ich slogan „We are two wild and crazy guys!” stał się fenomenem kulturowym.

W 1979 roku, kiedy wydał swój trzeci album z certyfikatem złotej płyty, COMEDY IS NOT PRETTY!, Martin występował przed stadionowymi tłumami – co było bezprecedensowym osiągnięciem dla stand-upowca. Jak zauważył komik Steve Allen: „Po raz pierwszy w historii komedii publiczność reagowała jak na koncercie rockowym... jakby był The Beatles lub The Rolling Stones”.

Zestaw kończy się albumem THE STEVE MARTIN BROTHERS, który oznaczał zmianę w jego karierze. Album ten zawierał nie tylko materiał stand-upowy Martina, ale także całą stronę z występami na banjo bluegrass, co sugerowało jego przejście od stand-upu do muzyki i filmu.